Masz tę MOC…

Jestem szczęśliwa ! I nieraz nie mogę w to uwierzyć, że marzenia, które miałam jeszcze 1-2 lata temu już się spełniły. Oczywiście czuję niedosyt, a raczej niepewność czy dalej dam radę kroczyć, podążać drogą przedsiębiorcy. Czy ta droga spełni określone przeze mnie standardy i poziom… Jednak wiecie co? Wolę tą niepewność od frustracji i stresu, które czułam pracując na etacie. Wtedy gdy musiałam wykonywać zadania, które były dla mnie pozbawione sensu, brakowało im strategicznego celu. A teraz ? A teraz jest inaczej. Wszystko jest zależne ode mnie. Do kogo wykonam telefon, z kim nawiążę współpracę, jaką propozycję przyjmę, a jaką odrzucę, ile zarobię i w co zainwestuję. No i oczywiście efekt końcowy również zależy ode mnie. Jak mi się nie podoba to najpierw czuję rozczarowanie, potem złość, że to znowu nie to co chciałam, że zależało mi na czymś innym i wtedy przychodzi refleksja i pomysły jak mogę zrobić to inaczej. Kogo poprosić o pomoc. Co poprawić, o co zadbać o czym nie pomyślałam wcześniej. No i układa się nowy plan działania. Wiecie dlaczego ? Bo całą mądrość i MOC mamy w SOBIE. Wystarczy tylko, albo aż zaufać sobie, dać sobie pozwolenie na kroczenie drogą zgodną ze swoją intuicją. Tylko trzeba ją najpierw dopuścić “do głosu”, usłyszeć ją, dostrzec, że w ogóle ją mamy. Potem pozostaje już tylko sprawdzanie na ile jest trafna, na ile sprawdza się działanie zgodne z nią. Bo tylko w taki sposób buduje się zaufanie, nawet z samą/samym sobą. Poprzez doświadczanie i sprawdzanie na ile nam to odpowiada, na ile jest zgodne z nami i co dzięki temu osiągamy, jak się czujemy.

Właśnie zadzwonił telefon. Moja nowa przyjaciółka…Rozmowa potoczyła się w kierunku podsumowania czym jest zaufanie do siebie, świata i jego energii. Skwituję to jednym zdaniem, sentencją.

Umysł jest jak spadochron. Nie działa jak jest zamknięty !

Życzę Ci zatem otwartego umysłu na co dzień i… zaufania do Siebie 🙂

Jeżeli szukasz tej MOC-y w SOBIE zapraszam do współpracy poszukamy jej razem. Zadzwoń 501 123 862

Małgosiu B. i Kasiu Sp. dziękuję, że jesteście 🙂

Kasia W.

2 thoughts on “Masz tę MOC…

  1. Ja ten wpis mi przypomniał, jak ostatnio na spotkaniu mówiłam o mierzeniu kamizelek. Jak zaczynasz cos robić, to nie wiesz, jak ci to wyjdzie ani, często, jakie to jest. Potrzebujesz to zrobić i zobaczyć, jakie to wyszło. To dokładnie jak przymiarki przed lustrem. No nie ma opcji, trzeba stanąć i zrobić. Przejrzeć się w tym. Przedsiębiorczość jest potężnym wyzwaniem, ale jeśli nie przestaniesz tego robić czeka cię wspaniała nagroda. Kasa to jedna z nich. Idzie w parze z uznaniem klientów. Cieszę się z tego Twojego wpisu, Kasiu ❤

  2. Monika dziękuję za wpis 🙂 Piękne to Twoje porównanie do przymiarek przed lustrem. Tak masz rację dopóki nie sprawdzimy to nie wiemy nic. Możemy się tylko domyślać…

Comments are closed.