Moja historia-Twoja historia

Odkąd pamiętam chciałam pomagać ludziom. Zależało mi, aby wszyscy żyli w zgodzie i jednocześnie ze sobą współpracowali.
Uważam, że grupa może więcej niż jednostka. Zespół jednak tworzą pojedyncze osoby. W zależności od ich umiejętności interpersonalnych, inteligencji emocjonalnej oraz wiary w swoje możliwości zależy sukces całego zespołu.
Im więcej autentycznych, spełnionych i szczęśliwych osób będzie w naszym bliższym i dalszym otoczeniu, tym lepiej będzie żyło się nam i naszym najbliższym. Może brzmi to pompatycznie, ale to prawda.

Co nam w tym pomoże ?

Rozwój, odkrywanie siebie na nowo, akceptacja, otwartość na zmiany i nowe możliwości.

Korzyści jakie z tego mamy

Siłę do działania oraz zmieniania świata w okół nas, tworzenie szczęścia i zarażania nim innych.

Jak TY możesz rozpocząć ten proces ?

Zaakceptuj siebie !
Odkryj swoje mocne strony oraz zasoby, które posiadasz.
Uwierz w siebie.
Sprawdź co sprawia Ci przyjemność i satysfakcję.
Zdobądź odwagę do realizacji tego czego pragniesz.
Spędzaj jak najwięcej czasu na robieniu właśnie tego.
Stań się mistrzem.
Bądź szczęśliwy i uśmiechaj się jak najczęściej.

Jeżeli poczułaś /poczułeś chęć tworzenia szczęśliwej planety poprzez swoje szczęście zapraszam Cię do współpracy.

Dlaczego właśnie ja

Przebyłam drogę, do odbycia której zapraszam Ciebie. Przeżyłam i przeżywam nadal swoje wzloty i upadki, wyciągam z nich wnioski i kroczę dalej wytyczoną ścieżką. Pytam mądrzejszych od siebie i uczę się od najlepszych.

Kim jestem i co robię

Nazywam się Katarzyna Wnękowska. Jestem certyfikowanym coachem CoachWiseTM i trenerem biznesu. Pracuję według standardów metodologicznych i etycznych Internatinal Coach Federation (ICF). Specjalizuję się w pracy z menedżerkami i właścicielkami biznesów, które z jednej strony odnoszą sukcesy zawodowe, z drugiej jednak płacą za to zbyt wysoką cenę. Pomagam im zadbać o siebie i swoje potrzeby, odnaleźć równowagę i odzyskać prawdziwą radość życia. Tak, aby miały i to i to.
Kataliza Coaching, której jestem właścicielką, powstała z pasji inspirowania i wspierania ludzi w dążeniu do harmonii i satysfakcji z życia, a także odnajdywania radości i szczęścia ( z tworzenia tego co piękne, dobre dla nas i innych.) Na co dzień spełniam się jako żona i mama dwójki wspaniałych dzieci.

Z czego jestem dumna w moim życiu

Z równowagi jaką zachowuję pomiędzy pracą i życiem prywatnym oraz czasem, który przeznaczam na własny rozwój i refleksję.
Z mężem i dziećmi tworzymy wspaniałą rodzinę

Największa zmiana w moim życiu

Pójście za głosem serca i intuicji i wkroczenie na nową, nieznaną drogę zawodową dzięki której się rozwijam i realizuję swoją pasję – pomagam kobietom zadbać o swoje potrzeby, odnaleźć prawdziwą równowagę i odzyskać radość życia co ma korzystne odzwierciedlenie w prowadzonych przez nie firmach oraz w ich życiu osobistym.

Liberty Corner

Pojechałam w piątek rano złożyć ofertę do klienta. Dzięki temu odwiedziłam dawno zapomniane przeze mnie ulice centrum Warszawy. Byłam na ulicy Mysiej. Świeciło piękne słońce, było ciepło, wiał lekki wiatr. Miałam wracać szybko do pracy jednak pogoda zachęcała do spaceru. W mig podjęłam decyzję i skręciłam w prawo (po lewej stronie stał mój samochód) poszłam do pobliskiej piekarni. W niej był poranny ruch, ludzie kupowali kanapki, świeże pachnące pieczywo, ciastka. Zdecydowałam się na pączka (a co tam, raz się żyje). Wyglądał apetycznie i był z moim ulubionym nadzieniem – różą. Wpadł mi pomysł, że może na takiego apetycznego pączka będzie miał ochotę kolega z pracy. Wykonałam do niego szybki telefon, a on jak zawsze przemiło mnie przywitał, szczęśliwy, że do niego dzwonię. Jedno pytanie: Mietek chcesz pączka ? Tak, ale kup dwa, bo jest jeszcze Piotrek. Ok. Pa. Kupiłam trzy. Wyszłam z pachnącego pomieszczenia, kierując się w stronę samochodu. Po przejściu przez ulicę Bracką niemalże wpadłam na jakiś pomnik, coś co musiałam ominąć. To był kawałek czegoś, czarnego wyniesionego w górę, w stronę nieba. Zainteresowałam się tym. Obejrzałam się dookoła i wpadł mi w oko napis na sąsiednim budynku: LIBERTY CORNER. Zatrzymałam się, obróciłam wokół własnej osi. Wszystko mi się podobało. Odnowione kamienice, wyremontowany dziedziniec a w nim wbudowane lampy w ziemię, różne rodzaje kamiennej kostki brukowej – marmurowe gładkie, granitowe szorstkie, elementy stali nierdzewnej i oczywiście małe drzewka, które zapewne na wiosnę i w lato dodają temu miejscu uroku. No i ten pomnik. Był jak rozwinięty dywan od ul. Nowy Świat, wzdłuż ul. Mysiej. Zachęcał do przejścia się po nim. Stanęłam na nim, ręką sprawdziłam z czego i jak jest wykonany. Był betonowy, nie wierzyłam własnym oczom, gdyż wydawał się taki lekki. Przypominał mi drogę do celu – długą, uwieńczoną sukcesem. Będę tu przyprowadzała swoich Klientów na coaching, aby poczuli gdzie są, na jakim etapie swojej drogi do celu. Żeby widzieli ile już przeszli, ile tej drogi mają już za sobą, a ile przed sobą, jak ona wygląda. WOW byłam pod wrażeniem ! 🙂 Podeszłam jeszcze do tej części pomnika wystrzelonej w niebo. Podobała mi się, była dla mnie niezwykła, trochę skręcona w lewo, przekrzywiona w prawo, nie równa, patrzyła z góry na wszystko i wszystkich, sama zaś dążyła do nieba, do wolności. Przypominała mi mnie.
Wróciłam do pracy. Wszystko opowiedziałam kolegom, zachwycona swoim przeżyciem, doświadczaniem codzienności, tych najzwyklejszych naszych chwil. Wypiliśmy kawę, herbatę i zjedliśmy pyszne, kaloryczne pączki, które zafundował nam Mietek 🙂 Podczas tej chwili Pan Mieczysław (Mietek) powiedział, że na ul. Mysiej 5 była kiedyś cenzura. Wróciliśmy do naszych obowiązków służbowych.
W domu sprawdziłam w Wikipedii hasło cenzura:
Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk – instytucja państwowa utworzona w 1946, która zajmowała się kontrolą i weryfikacją publikacji prasowych, radiowych i telewizyjnych, wydawnictw książkowych, filmów, spektakli teatralnych, widowisk, wystaw itp. Jego centrala mieściła się w Warszawie, przy ulicy Mysiej. Był to organ cenzury (obecny we wszystkich krajach tzw. obozu socjalistycznego), badający wszelkie formy oficjalnego przekazu informacji z punktu widzenia ich zgodności z aktualną polityką państwa.

Pomyślcie, że teraz mamy prawdziwą WOLNOŚC SŁOWA i możemy wszystko mówić, pisać i nic i nikt tego nie kontroluje. Nikt nam nie zabrania o czymś myśleć, pisać książek, kręcić filmów, nagrywać audycji i rozmawiać. Robimy to na FaceBook’u i innych portalach, w mailach, podczas rozmów telefonicznych i osobistych.

To jest WOLNOŚĆ, to jest SZCZĘŚCIE !

🙂

_MG_7632 _MG_7632

Moje szczęście :-)

Jest poświąteczny wieczór. Właściwie noc 0:27 z 1 na 2 stycznia 2015 r. Mimo bardzo ciężkiego przeziębienia jestem szczęśliwa. Dlaczego ? Bo mam wokół siebie wszystkie najbliższe mi osoby. Mogę się przytulić do tych, których kocham i którzy kochają mnie. W tle lśni śnieżno biała choinka i palą się świeczki dające ciepłe blaski na ścianach. Jesteśmy obok siebie i razem ze sobą. Córka z mężem w jednym pokoju czytają, ja z synem w drugim. Leżymy obok siebie, każdy zanurzony w swoim świecie. Czujemy jednak ciepło swoich ciał i to jest to MOJE SZCZĘŚCIE. Że chcemy być blisko siebie, że dajemy sobie nawzajem przestrzeń na swój świat, a kiedy za sobą zatęsknimy nawiązujemy kontakt, przytulamy się, puszczamy do siebie uśmiech lub oko. Jest cisza, spokój, w tle słyszymy spokojną, cichą muzykę. Telewizja w tym naszym szczęściu nie uczestniczy 😉

Życzę Wam na ten Nowy Rok miliona takich chwil jak moja.

“Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu” – pisał w “Twierdzy” Antoine de Saint-Exupery

Szczęśliwa Katarzyna

Szczęśliwego Nowego 2015 Roku

Zarówno na koniec jak i początek roku ten cytat jest aktualny.

DLACZEGO WSZYSCY TUTAJ SĄ TAK SZCZĘŚLIWI, A JA NIE ? DLATEGO, ŻE NAUCZYLI SIĘ WIDZIEĆ DOBRO I PIĘKNO WSZĘDZIE – ODRZEKŁ MISTRZ – DLACZEGO WIĘC JA NIE WIDZĘ WSZĘDZIE DOBRA I PIĘKNA ? – DLATEGO, ŻE NIE MOŻESZ WIDZIEĆ NA ZEWNĄTRZ SIEBIE TEGO, CZEGO NIE WIDZISZ W SOBIE. ANTHONY DE MELLO

Szczęśliwego Nowego 2015 Roku Wam życzę 🙂

Życzenia Świąteczne

Jaki ten rok był dla Ciebie ?
Pomyśl co się w nim zdarzyło.szyszki_gałązki
Co Cię wprawiło w dobry nastrój ?
Z czego jesteś dumny/-a ?
Z czego zadowolony/-a ?
Jaki odniosłeś/-aś sukces (pomyśl nawet o tym najmniejszym ! )
Pomyśl czego doświadczyłeś/-aś.
Czego się nauczyłeś/-aś ?
To wszystko tworzy Ciebiewyjątkową osobę, jedyną w swoim rodzaju ! 🙂
Cieszmy się sobą na wzajem, korzystajmy z naszej różnorodności, twórzmy piękno wokół siebie.
I wejdźmy silniejsi w Nowy 2015 Rok.
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia przepełnionych spokojem, miłością i rodzinnym ciepłem
życzy

Katarzyna Wnękowska
Certyfikowany Coach CoachWise

Jak najbliżej szczęścia ;-)

Wiecie, że zadowolenie z siebie i swojego życia powoduje inne nastawienie mózgu i dostrzeganie możliwości rozwiązań Waszych codziennych wyzwań ?

Będąc ostatnio u znajomych na imprezie rozmawiałam z ludźmi o ich codziennym życiu. I wiecie co ? Prawie wszyscy na coś narzekali, na pracę męża, na to, że od życia nie można chcieć więcej uśmiechu, spełnienia i szczęścia, na swoją pracę. Tylko jedna osoba mówiła z błyskiem w oku, z zaangażowaniem i uśmiechem o swojej pasji – organizowania różnych przedsięwzięć. Pomyślałam sobie, że dobrze by było zainspirować Was do poszukania Waszego szczęścia, pokazać Wam czym szczęście jest dla innych. Może wtedy łatwiej Wam będzie dostrzec Wasze szczęście.

No to zaczynamy…

Nie ma się co nakręcać, że nasze życie musi być superfajerwerkowe, ale można przebierać nogami i po prostu próbować, żeby było fajnie. Bo jak przestaniesz przebierać nogami to już koniec. W biznesie i w życiu w dużej mierze liczy się wynik. Dobrostan psychiczny człowieka jest silnie związany z tym co się realnie dzieje, co sobie namiesza w głowie.

Miłosz Brzeziński konsultant biznesu,
trener i coach ICC, Konsultant CNBC Biznes i TVN

Jestem pewna, że szczęście nie powinno być ściągane, podpatrywane czy inspirowane słowami nawet bardzo mądrych ludzi, filozofów, terapeutów, bo tak na prawdę staje się wtedy pustym pojęciem. Bo szczęście to moim zdaniem, absolutny komfort – powiem górnolotnie – bycia w zgodzie ze sobą na co dzień. To proces poznawania siebie, swoich potrzeb, nauka życia w zgodzie ze sobą i światem. Miłość do siebie i świata. Nabywanie umiejętności pełnego bycia Tu i teraz.

Maria Rotkiel specjalistka public relations,
psycholożka, terapeutka poznawczo-behawioralna

Szczęście nie istnieje w czasie. Odwieczne zawołanie carpe diem, chwytaj chwilę, nieuchwytny moment – wzywa nas do poszukiwania szczęścia, a jednocześnie instruuje, jak to zrobić. Ostrzega, że szczęścia nie da się odłożyć na później, ani znaleźć kiedyś, gdzieś. Szczęście przydarza się tylko w Teraz.

Wojciech Eichelberger psycholog, psychoterapeuta, autor wielu
bestsellerowych książek m.in.”Zatrzymaj się”, „Pomóż sobie, daj światu odetchnąć”

Szczęście budzi się wtedy kiedy jesteśmy w relacji. Chwile pełnego szczęścia, które sobie przypominam, można sprowadzić do tego, że przeżywam coś z innymi ludźmi. Jestem szczęśliwa, kiedy ktoś gra moją sztukę i rozmawiam z tą osobą. Jestem szczęśliwa, kiedy czuję, że mam w brzuchu dzieciaka i przytulam się do męża. Albo gdy leżę z dziećmi na hamaku i sypią się na nas płatki jabłoni…

Katarzyna Wasilewska psycholożka, pisarka,
redaktorka magazynu „Focus”, felietonistka „Filmu”

Szczęście to dla mnie chwile z najbliższymi, na przykład w jesienny wieczór przy świecach o energetyzujących kolorach; to osiąganie wyznaczonych celów biznesowych; widok silnego, docenionego, zadowolonego ze swoich efektów Klienta; pływanie nago w morzu, pod osłoną nocy 😉 Szczęściem jest też słońce. A jak myślę o słońcu to widzę swój balkon z pięknymi kwiatami i przylatujące ptaki, które znajdują pożywienie w donicach. Widzę też siebie siedzącą na fotelu z książką w ręku. Obrazy szczęścia, które mi się nasuwają jako pierwsze związane są z lenistwem. Jestem niesłychanie zapracowaną osobą, więc tym bardziej są dla mnie ważne 🙂

A jak jest u Ciebie ? Odkryłaś / odkryłeś swoje szczęście ? Co dla Ciebie jest szczęściem ? Gdzie go zaczniesz szukać ?

Może podzielisz się ze mną swoim szczęściem ? Będzie mi niezmiernie szczęśliwie 😉

Opinie na temat szczęścia zaczerpnięte zostały z książki pt.”Dekalog szczęścia”, Beaty Pawłowicz